Fotograf na chrzest

Reportaż fotograficzny z chrztu świętego, to wspaniała pamiątka. Gdy chrzciliśmy z żoną pierwszą córkę nie było z nami fotografa. Całą uroczystość organizowaliśmy na wariackich papierach, a sprawę taką jak fotograf na chrzest zwyczajnie pominęliśmy. Do dziś żałuję, bo nie mamy zdjęć z tego ważnego momentu.

Fakt, są oczywiście jakieś zdjęcia robione telefonem przez rodzinę, ale to nie to samo. Przy chrzcie drugiej córki byliśmy już mądrzejsi. Fotograf na chrzest był jednym z pierwszych punktów, odhaczonych przy organizacji chrztu i przyjęcia.

No dobrze, ale po co nam właściwie fotograf na chrzest?

Wspominałem już o zdjęciach i pamiątce. Jako fotograf towarzyszę Wam w domu podczas przygotowania do chrztu. Staram się uchwycić te ulotne emocje i podniosłą atmosferę tego ważnego dnia.

Pierwszy krok – przygotowania do chrztu

Na przygotowaniach towarzyszę Wam przez około 40-60 minut. W tym czasie ubieracie maluszka, powstają też portrety rodzinne. To taki czas, gdy czuć już emocje i wszyscy są pięknie przygotowani do uroczystości. Uśmiechnięci, podekscytowani. Te kilka minut pozostałe do wyjścia, to idealny czas na portrety dziecka z najbliższą rodziną – naturalne, na luzie, w cieple domowego zacisza.

Ceremonia chrztu świętego – jak fotografuję?

Msza święta z ceremonią chrztu świętego, to główny i najważniejszy powód dla którego się spotykamy. Podczas jej trwania oczywiście uwieczniam takie momenty jak nałożenie białej szatki, polanie główki dziecka, namaszczenie krzyżmem świętym czy zapalenie przez chrzestnego świecy.

Ale to nie wszystko. Podczas całej mszy uważnie obserwuję mimikę dziecka, spojrzenia rodziców i chrzestnych, ich uśmiechy i gesty. Wszystko po to by utrwalić te ułamki sekund, które po latach przywołają uśmiech i być może łzy wzruszenia.

Zdjęcie grupowe wszystkich gości na chrzcie – będzie czy nie?

Po zakończeniu mszy, jeśli pogoda i miejsce pozwalają, a goście nie ruszą od razu na przyjęcie, staram się zawsze jeszcze zrobić zdjęcie grupowe. Istnieje szansa, że znajdą się na nim wszyscy goście, nawet ci, którzy nie będą na przyjęciu.

Zdjęcie grupowe z dzieckiem, rodzicami, chrzestnymi, babciami i dziadkami oraz całą rodziną może powstać też na przyjęciu. To też dobry moment by płynnie przejść od niego do zdjęć w mniejszych grupach. Oczywiście jeśli macie takie życzenie.

Reportaż z chrztu świętego – przyjęcie

Na przyjęciu fotografuję najczęściej do dwóch godzin. To wystarczająca ilość czasu by uchwycić wszystkie najważniejsze momenty, łącznie z tortem.

W czasie przyjęcia staram się uchwycić relacje gości. Szczególnie zwaram uwagę na ich uśmiechy, a tych przecież w czasie chrztu i przyjęcia nie brakuje. Czekam na całusy w czółko dziecka, głaskanie po głowie i próby jego rozbawienia przez babcie i ciocie. Te momenty są wyjątkowe. Warto zachować je na zdjęciach i regularnie do nich wracać.

Do tego ważne by fotograf na chrzest pokazał otoczenie. To wszystko składa się na obraz całości. W końcu miejsce gdzie odbyło się przyjęcie też warto zapamiętać i przywołać po latach by przypomnieć sobie jak wyglądał na przykład chrzest w stodole.

Fotograf na chrzest Radom i Warszawa

Radom i Warszawa oraz ich bliższe i dalsze okolice. W tych miejscach fotografuję najwięcej. Oczywiście zdarzają się inne miasta i miejscowości, ale to właśnie południowe Mazowsze to miejsce gdzie najczęściej można mnie znaleźć. Nie ważne czy to chrzest w Radomiu, Warszawie, Lublinie, Kielcach czy malutkiej miejscowości. Zawsze daję od siebie 110 procent i dbam o to by fotograf na chrzest był kimś więcej niż przypadkowym gościem z aparatem.

Social

Najnowsze historie

Przeczytaj na blogu

GotowA na kolejny krok?

Pogadajmy